Filmowa Gra Terenowa w Bargłowie Kościelnym

We wtorek 13 czerwca 2017 roku w Gimnazjum w Bargłowie Kościelnym po raz pierwszy odbyła się Filmowa Gra Terenowa.

Uczestnikami byli uczniowie klas: II A, II C oraz III C- wszystko odbyło się pod czujnym okiem opiekunek, czyli Edyty Milanowskiej i Bogusławy Grudzińskiej.

Planowanie Gry oraz jej organizację poprzedziły warsztaty dla młodych filmowców przeprowadzone przez ekspertkę z Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie.

Mottem gry było hasło: „Nie poddawaj się w walce o własne marzenia”. Gra polegała  na tym, że najpierw uczestnicy zostali podzieleni na grupy i wcielając się w młodych filmowców-detektywów, odwiedzali stacje filmowe, na których wykonywali przygotowane dla nich zadania związane z fragmentami wybranych filmów. Na kolejnych etapach otrzymywali informację/zagadkę, dokąd iść dalej. Podczas „filmowej podróży” zbierali ukryte na terenie szkoły artefakty dotyczące filmoteki polskiej i światowej.

film04

Przygotowanych było 7 stanowisk filmowych: film sportowy „Po prostu walcz!” reż. Jeff Wadlow, film muzyczny Anne Flelcher „Step Up”, film Emile Ardolino “Dirty Dancing”, film “Rocky III” reż. Sylvester Stallone, „Amelia” reż. Jean-Pierre Jeunet, polski film biograficzny Marcina Głowackiego „Mój biegun” oraz produkcja Petera Weire’a „Stowarzyszenie Umarłych Poetów”. Każde stanowisko zostało przygotowane przez uczestników warsztatów i wymagało  od grup zadaniowych wykonania zadań ruchowych, sprawdzających wiedzę i kreatywność.

Dodatkową atrakcją był wspólny wyjazd do kina na film „Piraci z Karaibów. Zemsta Salazara”. Przed projekcją filmu odbyło się uroczyste podsumowanie Gry i ogłoszenie zwycięzców. Najlepszą okazała się grupa w składzie: Natalia Dobrzyńska (kl. III C), Dominika Stankiewicz (kl. III C), Jakub Zalewski (kl. II A), Łukasz Kozioł (kl. II C), Łukasz Czapliński (kl. II C) oraz Marika Jurewicz (kl. II C). Grupy, mimo że były podzielone losowo, bardzo szybko zgrały się i doskonale się bawiły. Wszyscy uczestnicy miło spędzili czas, a wiele zadań bardzo ich zintegrowało.

Organizatorzy i organizatorki mają nadzieję, że Gra Filmowa stanie się tradycją i znów będzie sprawiała taką radość uczestnikom w kolejnych odsłonach.

Za relację z gry dziękujemy Julii Łukowskiej

Janów Lubelski zagrał

16 września 2016 roku w Janowie Lubelskim odbyła się ogólnopolska Filmowa Gra Miejska. Pięćdziesięciu uczestników gry współrealizowało w Parku Rekreacji Zoom Natury rozwiązując zadania o tematyce filmowej, które przygotowała młodzież Zespołu Szkół Technicznych w Janowie Lubelskim.

3_844

Jak relacjonuje Emilia Żuber zadania wymagały od drużyn pracy zespołowej oraz kreatywności. Wszystkie polecenia zostały wcześniej zakodowane, dlatego niezbędne dla uczestników okazały się smartfony z aplikacją QC Code Reader. Kapitanowie drużyn na bieżąco zamieszczali na Facebooku wykonane zadania w specjalnie utworzonej w tym celu grupie zamkniętej. Uczniowie układali puzzle filmowe, wskazywali na korzyści płynące z oglądania filmów, odgadywali tytuły, a także naśladowali bohaterów filmowych, wykazując się przy tym nietuzinkowymi pomysłami m.in. wykonali wspólne zdjęcie z nowożeńcami oraz odśpiewali piosenkę z filmu Stanisława Barei z napotkaną grupą uczniów ze szkoły podstawowej. Najwięcej emocji wzbudziło jednak ostatnie zadanie – „szalona fotka”, czyli wspólne zdjęcia w przebraniach bohaterów filmowych. Na zakończenie gry odbyło ognisko integracyjne oraz losowanie nagród.

2_876

W grze uczestniczyli uczniowie z Zespołu Szkół w Białej, Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II, Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza i Zespołu Szkół Technicznych w Janowie Lubelskim oraz z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. Tadeusza Kościuszki w Stalowej Woli.

29_344

Filmowa Gra Miejska w Janowie Lubelskim została zrealizowana w ramach projektu „Filmoteka Szkolna. Akcja!” we współpracy z Filmoteką Narodową i Centrum Edukacji Obywatelskiej przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

  43_230

Filmowy Poznań

Filmowa Gra Miejska to nie tylko samo wydarzenie, ale też długie przygotowania uczniów pracujących pod opieką nauczyciela. Przeczytajcie relację z Poznania, w której odkryte zostają kulisy organizacji Gry!

Filmowa-Gra-MiejskaFilmowa Gra Miejska w Poznaniu rozpoczęła się w pierwszym tygodniu września i trwała aż po dzień jej przeprowadzenia. Całość została zwieńczona podwójnym sukcesem – zadowoleniem z Wydarzenia zarówno Uczestników, jak i Organizatorów.

Poszukiwany/Poszukiwana

Początkową i największą trudnością było stworzenie zespołu organizacyjnego, który dzięki usilnemu plakatowaniu i szerzeniu wszem, i wobec słowa o Wydarzeniu, zebrał się gremialnie w pierwszym tygodniu września. W skład grupy ochotniczej weszli przedstawiciele pięciu szkół i rozmaitych klas, którzy podjęli się wyzwania: Wymyślić i Przeprowadzić Filmową Grę Miejską Na Terenie Poznania.

Jak to się robi?

Tym, co spajało zespół była przede wszystkim odpowiedzialność. Biorąc na siebie obowiązki, każdy intensywnie nad nimi pracował realizując wzięte przez siebie zadania. Dzięki temu możliwe było szybkie i fachowe opracowanie stylu gry, jej konkurencji, regulaminów, listy zadań, rekwizytów oraz oczywiście – zorganizowanie sponsorów (Multikina, Centrum Sztuki Dziecka, MJ-Media) i miejsc, w jakich odbywała się gra (klubokawiarnia Głośna, kawiarnia Vinci, Biblioteka Raczyńskich, Kino Apollo, Teatr Polski, PTPN). Całości kilkugodzinnych spotkań dopinała aktywność na internetowej grupie dyskusyjnej oraz pełnione funkcje (promocja, obsługa skrzynki, kontakt z miejscami gry i sponsorami).

Gra

Nie potrzeba nam Kubricka, by mieć Odyseję kosmiczną ani Russela Crowe by mieć Piękny umysł. 23 września, w samo południe uczestnicy rzucili się w wir rywalizacji, bardzo szybko i sprawnie przechodząc od słów powitania, do akcji gry. Przyznam szczerze, że miło było obserwować uczniów, którzy przy poszczególnych konkurencjach dwoili się i troili by móc przejść zadania obronną ręką.

Poszczególne wydarzenia polegały na: łamaniu zagadek logicznych przy piosenkach z filmu The Beatles (z czołową Help! i I could use a little help from my Friends); mierzeniu się z literackim dorobkiem filmowym (nie jest przecież łatwo oddzielać filmy scenariuszowe od ekranizacji); zmierzeniu się z filmem niemym (pokazywanie tytułów filmowych obcym ludziom za pomocą kalamburów); pośród konkurencji znalazł się również klasyk – Przygody Baltazara Gąbki dotyczący poszukiwania Szpiega z Krainy Deszczowców…carramba!

Konkurencji było w sumie dwanaście. Skończyły się tam gdzie się zaczęły, czyli w najstarszym poznańskim Kinie Muza, które przez trzy tygodnie służyło nam pomocą i wsparciem w organizacyjnych trudach. To tutaj po dwóch i pół godzinach zmagań dotarli uczestnicy, którzy przekazali karty gry i po podliczeniu punktów obsadzili podium.

Dziękuję wszystkim – zarówno Organizatorom, jak i Uczestnikom -  którzy biorąc udział w Filmowej Grze Miejskiej wykazali się wysoką kulturą osobistą, współpracą, przyjaźnią, odpowiedzialnością, dobrą, sportową rywalizacją no i przede wszystkim bardzo dobrą umiejętnością zabawy.

Salut!

Stanisław Kandulski – koordynator Filmowej Gry Miejskiej w Poznaniu

Los półkownika zażegnany

Filmowa  Gra Miejska w Warszawie zakończona sukcesem. Film uratowany. Uczestnicy gry uniemożliwili cenzurze wycofanie dzieła z produkcji. To była walka, aby artysta mógł przemówić do widza, walka, by widz mógł dotrzeć do kina.

Filmowa Gra Miejska - WarszawaGimnazjum nr 52 im. E. Bojanowskiego w Warszawie przy wsparciu Nowych Horyzontów Edukacji Filmowej, Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej zaprosiło uczniów do wspólnej przygody.

Organizatorka gry Wioletta Mrozek oraz jej sztab animatorów ( ponad 20 nauczycieli i 60 uczniów) zaprojektowali podróż po Warszawie, jej PRL’owskich zakamarkach, w towarzystwie słynnych bohaterów filmowych tamtych czasów.

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaPrzystanek 1- scenariusz filmowy

23 września o godzinie 9 rano na ulicy Deotymy 37 w zakamarkach gwarnego Gimnazjum nr 52 w Warszawie, zebrała się ekipa scenarzystów. Napisanie końcowej sceny było jedynym ratunkiem, gdyż cenzorzy zniszczyli ostatnią stronę scenariusza filmu Rozmowy poufne. Na szczęście nie zabrakło słów na papierze.

 

 Przystanek 2 – miejsce akcji

Warszawa - Filmowa Gra Miejska

Na rogu ulicy Nowolipie i Zamenhofa zaparkował stary Wartburg, a z niego wysiadł Zdzisław Maklakiewicz pilnie poszukujący drogi na Ostrołękę.  Uczestnicy posługując się tylko starymi mapami  musieli wytłumaczyć trasę zagubionemu kierowcy. Czy dotarł na miejsce?

 

 Przystanek 3 – scena filmowa

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaW ogródku restauracji, przy ulicy Andersa, aktorzy filmu Rejs w pośpiechu nagrywali kluczową scenę. Niestety zaginął na planie filmowym jeden z pierwszoplanowych aktorów. Na pomoc przybiegli uczestnicy filmowej gry i z dużą łatwością wcielili się w rolę słynnego Inżyniera Mamonia. Co zobaczyli przez lornetkę i jakie wrażenie zrobił na nich Sidorowski?

Przystanek 4 – wśród widzów

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaNa Placu Defilad młodzi reporterzy poszukiwali odważnych obywateli głoszących ideę wolności w polskim kinie. Ile powinien trwać pocałunek w scenie filmowej? Czy filmy młodzieżowe należy pozbawiać  scen intymnych? Który temat jest bardziej oczekiwany? Wojna czy miłość? Kto był gotowy na szczery manifest?

 Przystanek 5- nieoczekiwana fabuła

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaNa dworcu Powiśle młody aktor poszukiwany przez milicję próbował uciec za granicę. Szczęśliwie znalazł pomoc wśród uczestników gry filmowej. Nie było łatwo ukryć jego tożsamość , kupić bilet do Europy.  Nieustraszeni uczniowie wkroczyli, ale czy nikt na tym nie ucierpiał?

 

Przystanek 6 – plakat filmowy

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaGotowy film o zakazanej treści należy rozpowszechnić w podziemiu.  W murach Muzeum Zachęta uczestnicy mogli stworzyć plakat do filmu Ucieczka z Kina Wolność. Czy mając do dyspozycji tylko białą farbę i czarny brystol byli w stanie biało na czarnym wyjaśnić, czym jest wolność słowa?

 

Przystanek 7- dialog

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaW zaciszu Ogrodu Saskiego tajemniczy staruszkowie z filmu Marcela Łozińskiego zadawali trudne, egzystencjalne pytania. Czy udało się młodym podróżnikom znaleźć właściwe odpowiedzi? Czy to pokoleniowe spotkanie zakończyło się właściwą pointą?

 

Przystanek 8- aktorzy

Warszawa - Filmowa Gra MiejskaW Kinie Muranów w zaciemnionej sali odbyło się przesłuchanie. Poddani surowym pytaniom i twardym zasadom uczniowie musieli zdemaskować słynnych aktorów polskiej sceny filmowej. Czy uczestnicy okazali się lojalni, czy ulegli presji? Redaktorzy Gazety Nowe Horyzonty okazali się bezlitośni.

 
Po 4- godzinnej wyczerpującej wędrówce, poddani ciężkim próbom aktywiści filmowi wrócili pełni chwały do Kina Muranów. Przywitani ciepło przez koordynatorów gry odetchnęli. Jakże zatem miło było odpocząć w wolnym od cenzury kinie, obejrzeć współczesny film, który pozwolił wrócić uczniom do ich świata. Może od dziś będzie on wyglądał inaczej?

 A co na to organizatorzy z Gimnazjum nr 52? Zebrali rekwizyty, wyłączyli kamery i zgasili światła. Wracając do swojej szkoły zastanawiali się tylko, czy sami podołaliby zadaniom, które przygotowali.

Wioletta Mrozek – koordynatorka Filmowej Gry Miejskiej w Warszawie

Dialog z konińską mafią ;-)

W Koninie uczestnicy gry mieli do pokonania 8 punktów, a jeden wyglądał szczególnie groźnie… Szczegóły w relacji:

Filmowa Gra Miejska - KoninW poniedziałkowe przedpołudnie Koniński Dom Kultury stał się bazą Filmowej Gry Miejskiej organizowanej w kilkunastu miastach Polski  przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, Stowarzyszenie Nowe Horyzonty oraz Centrum Edukacji Obywatelskiej.  W Koninie organizacją gry zajęła się pani  Katarzyna Czubińska – koordynatorka gry w Koninie,  pani Katarzyna Kubacka – koordynatorka Edukacji Filmowej Nowe Horyzonty oraz uczniowie II Liceum im. K. K. Baczyńskiego, pod opieką pani Małgorzaty Ptak. To właśnie młodzież z liceum stworzyła trasę oraz kolejne punkty, a także konińskie logo gry. Na śmiałków czekało osiem punktów, wśród nich, m. in. dialog z konińską mafią, iście z filmu „Kilerów dwóch”, Skumaj ten bit – twórz nowy hit, czyli tworzenie rapowanej piosenki w oparciu o film „Jesteś Bogiem”.

Mieszkańcy Konina mieli także okazję podejrzeć zmagania uczestników z układem tanecznym oraz  charakteryzacją na wylosowaną postać z filmu. Ostatni z punktów mieścił się w KDK i polegał na ułożeniu  dialogu do niemej sceny z filmu „Rejs” lub „Zmruż oczy”. 

Grupy wyruszyły z Konińskiego Domu Kultury o godzinie 9.00, a wróciły, wysmagane wiatrem, jednak z uśmiechami na twarzy, około godziny 13.00 na finał gry. Zarówno uczestnicy jak i organizatorzy zgodnie stwierdzili, że była to pierwsza, ale nie ostatnia Filmowa Gra Miejska w Koninie i że w przyszłym roku ponownie spotkamy się, by ją zorganizować.

Katarzyna Czubińska – koordynatorka Filmowej Gry w Koninie

Deszcz grze nie straszny!

W Radomiu też wszystko poszło zgodnie z planem, nawet mimo kiepskiej pogody. O szczegółach przeczytacie w relacji:
Filmowa Gra - RadomW Radomiu Filmowa Gra Miejska przebiegła sprawnie. Deszcz, który padał od rana nie przeszkodził w dobrej zabawie. Dwanaście drużyn składających się z uczniów liceów i techników zmagało się z zadaniami inspirowanym polskimi komediami.

W każdym z siedmiu punktów uczestnicy mieli wykonać po cztery zadania. Organizatorzy przygotowali pytania dotyczące filmów oraz konkurencje wymagające kreatywności. Trzeba było wykazać się także sprawnością fizyczną. Od godziny 10 do 14 układano własne dialogi do „Jak to się robi”, śpiewano piosenki dla kapitana „Rejsu”, szukano panny młodej z „Kogla-mogla”, malowano obraz Leonarda z „Vinci”, łamano sobie języki na Grzegorzu Brzęczyszczykiewiczu z „Jak rozpętałem II wojnę światową”, samolotem latano po Jasia z „Samych swoich”, szukano partnerów do ślubu niczym w „Zróbmy sobie wnuka” i wiele wiele innych rzeczy.

Mieszkańcy Radomia z sympatią przyglądali się lub uczestniczyli w zabawie. Dużo radości sprawiły im występy orkiestr, które chodząc po parku z gitarą, bębnem i tubą, grały i śpiewały popularne piosenki. I tylko jeden starszy pan pogroził dziewczynom, które chciały mu się oświadczyć i zaciągnąć na zaimprowizowaną salę weselną. Gra gościła w kinie Helios, Teatrze Powszechnym, Klubie Środowisk Twórczych i Galerii „Łaźnia”, Zespole Szkół Budowlanych, Centrum Wspinaczkowym „Grota” oraz przy miejskich fontannach i na terenie dwóch popularnych parków. Finał miał miejsce w Resursie Obywatelskiej, gdzie wszyscy uczestniczyli w specjalnie dla nich przygotowanych konkurencjach dodatkowych. Wraz z nauczycielami grali w Filmową Grę Planszową, w gigantyczne bierki, poznawali cyrkowe sztuczki, kręcąc talerzami.

Kiedy na miejsce dotarły wszystkie drużyny, okazało się, że potrzebna jest dogrywka, bo pięć drużyn zgromadziło taką samą liczbę punktów. Na koniec zwycięzcy odebrali nagrody – bilety do teatru, kina oraz voucher na bitwę na poligonie paintballowym. Specjalną niespodziankę otrzymali także organizatorzy – uczniowie klasy 3ta z Zespołu Szkół Budowlanych w Radomiu, którzy w nagrodę za świetnie przygotowaną imprezę spotkają się ze zwycięzcami na paintballu i później przy wspólnym ognisku.

Relacje z Filmowej Gry Miejskiej jeszcze tego samego dnia pojawiły się w lokalnych mediach
- Telewizji Dami (Teledziennik, wydanie z 23 września, od 11 minuty 59 sekundy): http://www.telewizja.radom.pl/?content=73&wydanie=2013_09_23
- Echu Dnia:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130924/POWIAT0206/130929574
Lada chwila reportaże filmowe i fotograficzne zostaną zamieszczone również na stronie radomskiej Filmowej Gry Miejskiej:
http://filmowy.radom.pl/

Dziękujemy wszystkim uczestnikom i zapraszamy za rok.

Jarosław Basaj – koordynator Filmowej Gry w Radomiu

Zagraliśmy!

Gra-miejska KatowiceKolejna odsłona Filmowych Gier Miejskich już za nami! Polski Instytut Sztuki Filmowej wspólnie z Centrum Edukacji Obywatelskiej i Nowymi Horyzontami Edukacji Filmowej zaprosił młodych wielbicieli kina na pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji wędrówki po kilkunastu miastach w całej Polsce!

Dzięki pomocy animatorów, wyczerpującym materiałom instruktażowym, ale przede wszystkim świetnej pracy koordynatorów gier w poszczególnych miastach i zaangażowaniu uczniów, Filmowe Gry Miejskie okazały się sukcesem. Nawet padający deszcz nie przeszkodził w dobrej zabawie.

Przeczytajcie relację z Katowic:

23 września Kino Światowid wraz z uczniami z I LO im. Adama Mickiewicza w Rudzie Śląskiej zorganizowało Filmową Grę miejską. Opiekunem , a zarazem dobrym duchem grupy była pani Izabela Wyppich.

Mimo deszczowej pogody humory dopisały.

Uczestnicy zostali zaproszeni do kina Światowid na godzinę jedenastą. Już tam zaplanowane były dla nich pierwsze filmowe zagadki. Każda grupa otrzymała tam mapkę Katowic z zaznaczonymi miejscami, gdzie na uczestników czekały kolejne emocje. Wybór kolejności „zdobywania” obiektów należał do „graczy”

Do Gry włączyliśmy osiem miejsc , które są związane z kulturą ( nie tylko filmową :) ) w naszym regionie:
- Kino Kosmos
- Teatr Bez Sceny
- Teatr Śląski
- Galeria na Mariackiej (GCK)
- Archibar
- Geszeft
- Dom Oświatowy Biblioteki Śląskiej
I oczywiście Kino Światowid.

Bardzo dziękujemy osobom, które nam to umożliwiły i okazały zaufanie :)

W każdym z tych miejsc czekali organizatorzy z filmowymi konkursami. Sprawdzaliśmy wiedzę filmową na wszystkie sposoby.

W kinie Światowid gracze brali udział w teście z wiedzy filmowej. W Teatrze Bez Sceny gracze musieli wykazać się aktorsko. Każdy uczestnik losował postać, w którą musiał się wcielić. A potem… pozostała już tylko improwizacja.

W Archibarze dominowały pytania dotyczące napojów spożywanych w filmach. A Wam – jaki bohater filmowy kojarzy się z martini? :)

Teatr Ślaski to miejsce, gdzie także liczyła się wiedza filmowa oraz gra aktorska naszych uczestników.

W Domu Oświatowym Biblioteki Ślaskiej gracze musieli rozpoznać filmy na podstawie obejrzanych fragmentów, ale to nie wszystko…. Musieli także odgadnąć na podstawie jakiej książki film powstał oraz…książkę tę odnaleźć. Byliśmy wszak w bibliotece :)

Geszeft, nowe miejsce na mapie Katowic. To sklep, gdzie można znaleźć sztukę użytkową zaprojektowaną przez młodych, śląskich projektantów. W tym miejscu każda z grup musiała wytypować jednego uczestnika, którego przebierano za gwiazdę filmową (korzystając z ubrań zgromadzonych w sklepie). Ocenialiśmy inwencję – może odkryliśmy przyszłego kostiumologa :)

Muzyka filmowa jest ważnym elementem świata filmu – dlatego kinie Kosmos testowaliśmy wiedzę z jej znajomości. A w Galerii na Mariackiej  – zaprosiliśmy graczy do filmowych kalamburów.

Mimo deszczowej pogody nas rozgrzewały emocje. Gracze wykazali się sporą wiedzą i pomysłowością, a organizatorzy- uczniowie z I LO w Rudzie Śląskiej niebywałymi pomysłami i talentem organizatorskim.

Beata Piotrkowska-Michalska – koordynatorka Filmowej Gry w Katowicach